Demografia to tylko objaw, a nie przyczyna. Swoją drogą też jestem rodzicem trójki dzieci 😉 Pozwolisz, że udostępnię Twój artykuł i rozwinę temat u siebie? Bo też pisałam o upadku cywilizacji.
Piękny obraz upadku. Cichy koniec, dzieci nie płaczą, i — cóż — ja też nie płaczę po tym porządku, który coraz bardziej był. Czas zmian jest sygnałem, że zmiana już tu jest. Staram się brać udział w tym spektaklu, ale bez dramatyzowania. Baj-baj, stary świecie. :) PS. Może dlatego mam luz, że umrę wraz z nim. Egoizm taki ;)
Demografia to tylko objaw, a nie przyczyna. Swoją drogą też jestem rodzicem trójki dzieci 😉 Pozwolisz, że udostępnię Twój artykuł i rozwinę temat u siebie? Bo też pisałam o upadku cywilizacji.
To zależy czy pierwsze było jajko czy kura :)
A na poważnie, nie traktuje tego jak objaw, to jeden z elementów, które powodują ów kolaps. Fizyczny i widoczny przyczynek...
Piękny obraz upadku. Cichy koniec, dzieci nie płaczą, i — cóż — ja też nie płaczę po tym porządku, który coraz bardziej był. Czas zmian jest sygnałem, że zmiana już tu jest. Staram się brać udział w tym spektaklu, ale bez dramatyzowania. Baj-baj, stary świecie. :) PS. Może dlatego mam luz, że umrę wraz z nim. Egoizm taki ;)